Każdy z nas, kiedy już uda mu się rozpocząć pracę, doskonale orientuje się w swoich prawach i obowiązkach. Podobnie, wiemy, jak wobec nas powinien zachować się pracodawca. Chodzi o to, aby nie zostać oszukanym oraz żeby zabezpieczyć się przed ewentualnymi nieprzyjemnościami. Żadnemu z nas nie zależy na tym, aby pierwsza pomoc musiała być koniecznie na nas praktykowana, interesujemy się więc wszystkim tym, co może sprawić, że coś nam się stanie. Jeśli tylko mamy jakiekolwiek wątpliwości co do działania na przykład jakiegoś urządzenia w przedsiębiorstwie, wówczas nie tylko naszym prawem, ale i obowiązkiem jest, zgłoszenie tego przełożonemu. Do niego należeć będzie dokonanie takiej procedury jak ocena ryzyka zawodowego. Jeśli jej nie przeprowadzi, wówczas możemy odwołać się dalej, informując instytucje zajmujące się bezpieczeństwem pracy o nieprzestrzeganiu przez pracodawcę takich czy innych uniwersalnych wymogów. Czasem jednak zbyt późno orientujemy się, że coś w firmie działa nie tak. Zwykle dzieje się tak dopiero po dojściu do jakiegoś nieprzyjemnego zdarzenia. Co w takiej sytuacji zrobić? Po pierwsze, pomóc poszkodowanej osobie ? to najważniejsze. Po drugie natomiast, nie pozostawić danej sytuacji jako takiej, która się wydarzyła i być może więcej nie powtórzy, ale mimo wszystko postulować za tym, aby w przedsiębiorstwie dokonana została ocena ryzyka. Ona wskaże na więcej potencjalnych zagrożeń, a także przedstawi, na co każdy pracownik (i pracodawca) powinien zwracać większą uwagę.